ARTICLES
  • Lip
    09

    Czy powinno się czuć przerażenie przed poznawaniem języków innych krajów?

    Posted in Turystyka, Wakacje
    Teraźniejszy świat jest grzechu wart, zdaje się mówić człowiek, który przypuszcza, że może wszystko. da się objechać świat,da się zmieniać pracę co jakiś czas, można również rzucić wszystko i udać się do Anglii. Można… ale czy na pewno? Coś nas zawsze ogranicza, które skazują nas na trwanie w obecnym stanie. Z czego te ograniczenia wynikają? Wydaje się, że najistotniejszą barierą jest nasz strach. Jak sobie dać z nim radę?

    Taka sytuacja, postanowiłeś zacząć naukę języka tajskiego (kupiłeś już nawet słowniki – rozmowy po turecku), potem postanowiłeś zmienić kierunek na naukę języka tureckiego (tym razem nie zakupiłeś słownika), na samym końcu zostałeś ze słownikiem i nauką języka szwedzkiego…(szwedzki dla każdego) Czy to bez sensu? Nie do końca, ponieważ takie zachowanie może świadczyć, z jednej strony o niedużym zapale, ale także o strachu, którego objawem jest właśnie częsta zmiana planów, porzucanie jednych postanowień na rzecz drugich, brakiem wiary w siebie. Jak z tym wygrać?

    Po pierwsze, jeśli marzymy, by zdobyć szczyt należy przedtem wyruszyć w podróż. Nie możemy snuć wyobrażeń o kosmicznych lotach stojąc jeszcze na ziemi. Czasem wybujała wyobraźnia to szansa, lecz także kłopoty, pamiętajmy więc, że rozdźwięk między planami a realizacją może być tak ogromny, że stres będzie następstwem takiego szpagatu.

    Opracowane przez nas wątki zaciekawiły Cię tak mocno, że czujesz ochotę na kolejne. Namawiamy w takim razie do innej strony – po prostu kliknij hiperłącze.

    Zanim więc wyruszymy w drogę sprawdźmy dokładnie mapę, czy zdajemy sobie sprawę z wysokości, które będziemy mogli pokonać, czy widzimy te niedźwiedzie, które nie dadzą nam osiągnąć szczytu, czy widzimy zbierające się chmury burzowe w połowie naszej wyprawy. To wszystko musimy zobaczyć, w przeciwnym razie poddamy się w połowie drogi przestraszeni i zniechęceni.

    Jak wynika z opisu nie strach jest głównym hamulcowym, obawy przed zdobyciem szczytu. Zamiast sprawiedliwie mierzyć swoje siły na zamiary snujemy zbędne plany na wyprawę w góry, siedząc w pokoju. Pytanie więc: „jak wygrać ze strachem” powinno mieć inne brzmienie „jak nie sprowokować sytuacji, w której zaczniemy się bać, w której strach osiągnie rozmiary wielkiego, rozległego paraliżu”.
Copyright © 2012 EuroAtlas.pl. All rights reserved.